— Co ci tak długo zajęło?
Madeline leżała na łóżku na boku, wspierając głowę na jednej ręce, podczas gdy drugą gładziła swój ciążowy brzuszek. Serena odnotowała w myśli, że jeśli kiedykolwiek zajdzie w ciążę, będzie unikać tej pozycji, bo naprawdę nie podobało jej się, jak to wyglądało.
— Nie wydaje mi się, żeby trwało to aż tak długo. Jadłaś śniadanie?
— Daj spokój, obie wiemy, że nie po to tu je
















