W przeciwieństwie do sielanki w domu, w supermarkecie kłócili się o zakupy. Serena chciała ugotować coś specjalnego, podczas gdy Victor stawiał na coś praktycznego i sycącego.
„Ta mrożona pizza wygląda smacznie”.
„Nie. Odłóż ją do zamrażarki. Dziś zrujnowałabym sobie reputację, gdybyśmy nie zjedli prawdziwego posiłku”.
„Prawdziwego? Myślisz, że ta pizza to tylko obrazek? To ewidentnie prawdziwe je
















