Odpowiedź brzmiała: nie. Jedno z nich przedostało się przez wałek umieszczony dokładnie na środku łóżka.
Nad ranem Julian obudził się z nogami i ramionami Sereny przyciśniętymi do swojego ciała. Zamrugał dwukrotnie, widząc, że jej twarz znajduje się tuż przy jego szyi. Serena spała twardo, jakby tuliła się do gigantycznego pluszowego misia. Jej brzuch unosił się i opadał miarowo, a jej seksowne us
















