Blair mruknęła do Sereny, żeby włączyła telewizor. Serena rozejrzała się w poszukiwaniu pilota. Gdy znalazła czarne urządzenie na stosie rekwizytów do zdjęć, chwyciła je i włączyła odbiornik.
— O mój Boże — zakryła usta dłonią.
Serena prawie zemdlała na widok podwórka swojego dziadka, które było pełne reporterów i ich wozów transmisyjnych. Dziennikarze uparcie domagali się informacji od jej dziadk
















