– Chyba drasnęła mnie szyba, kiedy wyważałem drzwi. Szkło pękło i posypało się na mnie.
– Musimy natychmiast jechać do szpitala. Gdzie jest najbliższy szpital? – Serena wpadła w panikę.
– Hej, spokojnie. Nie panikuj. Najważniejsze, że jesteśmy bezpieczni.
– A co z twoim samochodem?
– Zadzwonię do kogoś, żeby się tym zajął.
– A twoja rana? Czy w okolicy jest jakiś szpital?
– Nie jestem pewien. Ale
















