– O czym myślisz?
– Hm? O niczym.
Serena nawet nie spojrzała na Victora, gdy zadał jej to pytanie.
– Na pewno o czymś myślisz. Jesteś jak otwarta księga. Bardzo łatwo cię przejrzeć.
Serena gwałtownie odwróciła głowę w stronę Victora. Mężczyzna nie mógł dostrzec zaskoczenia na jej twarzy, ponieważ był skupiony na prowadzeniu auta. Serena ukradkiem obserwowała jego profil. Okulary korekcyjne i grzyw
















