"Chyba po mojej imprezie," szepczę po kilku minutach trzaskania drzwiami samochodów i wrzasków przyjaciół, zanim wsiądą do taksówek.
Olivia wzdycha, kładąc głowę na moich kolanach. Bez wahania zanurzam palce w jej włosach, kręcąc końcówką jednego loka wokół palca, starając się nie myśleć o tym, jak mogłoby być, gdybym owinął wszystkie wokół pięści i zagrzebał inną część ciała w niej.
Staram się o
















