Milion, by ją odnaleźć

Milion, by ją odnaleźć

Autor: Seraphina Moreau

Rozdział 12 Podążaj za nią
Autor: Seraphina Moreau
3 mar 2026
– Powiedziałem ci, że twoja matka nie żyje! Nigdy więcej o niej nie wspominaj! Chłodne napomnienie Evana sprawiło, że Nicole na moment zamarła. Nie żyje...? Naprawdę powiedział Kyle'owi, że nie żyję? Jej oczy natychmiast wypełniły się wściekłością. – Nie! Kłamiesz. Mamusia nie umarła! – Kyle nadal wierzgał w furii. Na wzmiankę o kobiecie Evan zaczął emanować niebezpieczną aurą. Wyglądał teraz jak rozwścieczony lew. – Powiedziałem, że nie żyje, więc nie żyje! Lepiej zacznij się zachowywać, Kyle, albo... – Jak możesz w ten sposób rozmawiać z dzieckiem? Powiedziałabym, że jest w takim stanie, ponieważ nie opiekowałeś się nim właściwie! Jakim ty jesteś ojcem? – krzyknęła Nicole, gdy wziął w niej górę macierzyński instynkt, by chronić dziecko. Gdy to mówiła, cała się trzęsła. Jej słowa zadźwięczały w uszach Evana. Fakt, że mu przerwano, a co gorsza, zbesztano go, wywołał u niego niemałe zaskoczenie. Uświadamiając sobie, że zbytnio się uniosła, Nicole opuściła głowę i spróbowała się uspokoić. – Miałam na myśli to, że chłopiec jest wciąż mały, więc powinieneś rozmawiać z nim łagodnie. Evan wpatrywał się w nią z podejrzeniem. – Ten pani głos przed chwilą... – Poniosły mnie emocje. Ludzie zazwyczaj brzmią inaczej, gdy biorą nad nimi górę emocje. Tłumacząc się, Nicole zauważyła na sobie dociekliwy wzrok Evana i jej klatka piersiowa znów się zacisnęła. – Proszę nie zapominać, że przystał pan na moje warunki, panie Seet. To ja jestem tutaj lekarką i to ja odpowiadam za cały proces leczenia. Dlatego teraz proszę pana o wyjście i nieingerowanie w moją pracę. Evan wpatrywał się w cudowną lekarkę z najwyższą uwagą. Mimo że wzbudzała w nim podejrzenia, nie potrafił niczego poskładać w całość. Widząc, że mężczyzna stoi bez ruchu, Nicole ponagliła go raz jeszcze: – Proszę o współpracę. Posłał ostatnie spojrzenie swojemu synowi, który leżał w łóżku. Dopiero wtedy z kamienną twarzą wreszcie opuścił pokój. Gdy Evan wyszedł, Nicole zaczęła pocieszać szlochające dziecko. – Jesteś twardzielem, Kyle. Nie płacz. Kyle spojrzał na nią z niezadowoleniem i otarł łzy. Nigdy nie płakał, chyba że myślał o swojej matce. Po długich namowach chłopiec ostatecznie zgodził się, aby Nicole wykonała na nim zabieg akupunktury. – Boli? Kyle pokręcił głową. Oczy Nicole zaszły łzami. Jak mogłoby nie boleć? Płakał tak bardzo, a jednak zachowuje się teraz tak dzielnie. – Jesteś niesamowity, Kyle! – Nie potrzebuję, żebyś mi to mówiła. Słysząc sprzeciw chłopca, Nicole pogłaskała go po głowie. Kyle nienawidził, gdy dotykali go inni, ale z jakiegoś powodu nie miał ochoty złościć się za to na Nicole. – Od teraz będziesz musiał regularnie jadać posiłki, Kyle. Unikaj pikantnych potraw i do tego... – Dobra, rozumiem. Jesteś bardzo irytująca! Ponieważ Kyle nie lubił jej słuchać, Nicole przestała mówić. I tak lepiej będzie, jeśli porozmawiam z Evanem. Następnie Nicole opuściła pokój, przepisała trochę ziół i powiedziała Blake'owi, lokajowi, aby bardziej zwracał uwagę na dietę chłopca. – Zapamiętam wszystko, doktor Tussaud – odpowiedział Blake. – W porządku. Wpadnę znowu jutro. Właśnie wtedy usłyszała z tyłu lodowaty głos Evana. – Czy Kyle będzie musiał poddawać się akupunkturze codziennie? Nicole na moment znieruchomiała. – W tej chwili nie potrafę powiedzieć, czy to konieczne. Jutro ponownie sprawdzę jego stan. Evan wpatrywał się w nią przez dłuższą chwilę, po czym w końcu rzucił jedno słowo w odpowiedzi. – Dobrze. – W takim razie, będę już wracać. Nie mogąc znieść ostrego spojrzenia mężczyzny, Nicole zaczęła udawać spokój i wyszła ze swoim medycznym kufrem. Odprowadziwszy ją wzrokiem, Evan pociemniał na twarzy i wydał rozkaz jednemu z ochroniarzy. – Śledź ją. – Tak jest, proszę pana.

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

Rozdział 12 Podążaj za nią – Milion, by ją odnaleźć | Czytaj powieści online na beletrystyka