– Nie opowiadaj bzdur. – Kyle zmarszczył brwi, gdy zobaczył szczery strach w oczach swojego wujka.
Naprawdę się boi?
Taki z niego dorosły. Zawsze się puszy na prawo i lewo, a nie potrafi znieść, gdy ktoś tak się z nim droczy? Nie mogę uwierzyć, że dzieciak taki jak ja może go tak bardzo przerazić.
– Jesteś żałosny! Chodźmy do domu. – Kyle posłał wujkowi zniesmaczone spojrzenie, po czym odwrócił si
















