Natychmiast rzuciła się w pogoń za porywaczem. Na jej nieszczęście mężczyzna był bardzo szybki. Ponieważ buty na wysokim obcasie stanowiły teraz większą przeszkodę niż kiedykolwiek, zrzuciła je, po czym pognała za mężczyzną boso.
Mężczyzna biegł właśnie jedną z rzadziej uczęszczanych ścieżek w zoo, wysypaną żwirem. Ze względu na to, droga była nierówna i powodowała niewyobrażalny ból, gdy ostre ka
















