Powinno być dobrze, jeśli tylko potraktuję go tak, jak zawsze, prawda? W najgorszym razie po prostu udam głupią i jakoś to przetrwam.
Doszedłszy do tego wniosku, Nicole rzuciła się w wir pracy. Była skupiona, a jej smukłe palce nieustannie tańczyły po klawiaturze, podczas gdy wzrok miała utkwiony w dokumencie z Kraju A. Dość szybko wpadła w odpowiedni rytm.
Gdy skupiała się na pracy, była perfekcy
















