Nicole ocknęła się z oszołomienia, gdy rozległ się jego groźny głos.
Spuściwszy wzrok, zorientowała się, że w jednym z punktów akupunkturowych brakuje igły.
– Przepraszam! – Pośpiesznie wbiła brakującą igłę w odpowiedni punkt.
Gdy sesja dobiegła końca, niespiesznie odkładała wszystko z powrotem do swojego zestawu.
W końcu wcale nie spieszyło jej się, by sprawdzić, jaki straszny los na nią czeka. M
















