Następnego dnia Juan upewnił się, by powiedzieć Evanowi, że chce, aby to Davin zawoził go do przedszkola i z niego odbierał.
Słysząc to, Evan nie mógł powstrzymać się od spojrzenia na „Kyle'a” ze zdziwieniem. Zastanawiał się nawet, czy się nie przesłyszał.
– Nigdy nie lubiłeś swojego wujka Davina, więc dlaczego go wybierasz?
Oczy Juana rozbiegły się na boki. – Jeśli będziemy spędzać ze sobą więcej
















