Juan przyjrzał się temu miejscu. Okazało się, że to słynny w mieście park wodny.
Kilka dni temu podsłuchał, jak jego koledzy z klasy rozmawiali o tym miejscu, twierdząc, że to najlepsze miejsce do zabawy. Juan był na tyle poruszony, że już miał błagać Mamusię, by go tam zabrała, ale nigdy by się nie spodziewał, że Davin przyprowadzi go tu pierwszy.
Juan był tak podekscytowany, że przytulił się do
















