W drodze do przedszkola Davin co rusz zerkał ukradkiem na Kyle'a. Chłopiec stanowił miniaturową wersję pozbawionej wyrazu twarzy Evana i był to zwyczajowy styl Kyle'a.
Davin dawno nie widział tej uroczej, pełnej energii strony chłopca. Czy to możliwe... Czy on wyzdrowiał?
Davin lekko zmarszczył brwi. Szkoda. Już nie usłyszę jego uroczego głosu nazywającego mnie wujkiem ani chwalącego, że jestem na
















