Co ważniejsze, jedno z nich było spokrewnione z dyrektorem Przedszkola Granta i stanowczo nie należało do osób, którym można by było się narazić!
Wysłuchawszy słów nauczycielki, Juan w końcu zrozumiał, dlaczego Kyle był nieustannie karany.
Jak śmią nazywać Mamusię nierozsądną?
Przecież to ta nauczycielka jest irracjonalna i robi problemy!
Przewrócił oczami z oburzenia. – To nie ma nic wspólnego z
















