Szlag by to, wiedziałam, że nie odpuści mi tak łatwo. Będziemy się tak po prostu dalej kłócić?
Nicole uśmiechnęła się. Proszę bardzo. I tak się ciebie nie boję.
Wzięła się w garść, obdarzając Evana najbardziej szczerym wyrazem twarzy. – Jest pan zbyt uprzejmy, panie Seet. Nazwanie mnie pozbawioną skrupułów to zdecydowanie największy komplement, jaki kiedykolwiek ktokolwiek mi złożył.
Komplement?
E
















