Wczesnym rankiem następnego dnia, kiedy Andrius się obudził, Luna zdążyła już wyjść.
Wtedy i on wyszedł, żeby kupić śniadanie, po czym udał się do biura Korporacji New Moon.
Po przybyciu do biura prezes, chwycił za nieskazitelnie czystą szmatkę i zaczął sprzątać. Luna w jakiś sposób uczyniła go swoim osobistym woźnym.
Po zakończeniu sprzątania Andrius usiadł na kanapie i zaczął przeglądać wiado
















