Luna zmarszczyła brwi. Pociągnęła nosem, po czym spojrzała na Athenę ze zdezorientowaną miną. Nie była żołnierzem, więc nie potrafiła określić, co to za zapach.
Andrius po prostu wymyślił wymówkę.
– Może to dlatego, że przechodziłem wcześniej przez targ i ubrudziłem buty kurzą krwią.
– Przypuszczam, że tak.
Athena przypomniała sobie, jak Andrius zniknął, gdy zostali zaatakowani przez tych ośmi
















