Tymczasem w restauracji Halle próbowała dowiedzieć się, kim naprawdę jest Andrius, zadając mu podchwytliwe pytania, ale on nie dawał się złapać w jej pułapki.
Gdy wyczerpały jej się wszystkie opcje, miała w rękawie ostatni as – upić go i zmusić do mówienia.
– Andrius, ty pijesz dziesięć kieliszków, a ja jeden. – Halle próbowała zmusić Andriusa do picia w najbardziej bezczelny sposób, ale w końcu
















