„Uhm…”
Andrius ukradkiem spojrzał na Noira. Następnie powiedział głośno: „Kapitanie, byłem tu przez cały ranek”.
„Tak, tak, pani kapitan. Był tu przez cały ranek” – zawtórował Noir.
„Andy przyszedł, żeby ze mną porozmawiać i rozmawiamy od samego rana”.
„Jesteście pewni?”
„Jestem”. Noir skinął głową.
Noelle głęboko się zamyśliła.
Kiedy Gang Smoka był unicestwiany w barze, była na miejscu, ale pozos
















