Okryty złą sławą przywódca Gangu Ścigantów był na kolanach! On naprawdę klęczał przed Andriusem!
W całym pokoju zapanowała tak głucha cisza, że słychać było jedynie łomot ludzkich serc. Nikt nie rozumiał, co tu się właśnie wydarzyło.
Wśród ich zszokowanych spojrzeń Andrius oświadczył: „Pamiętam cię. Byłeś wtedy u boku Jamire'a tamtej nocy…”
Słysząc słowa Andriusa, Lothar wycisnął z siebie gorzk
















