Marcus przypomniał sobie, co wydarzyło się na jego przyjęciu urodzinowym. Król Wilków kazał mu wtedy zabronić Axelowi wstępu.
W tym kontekście słowa Króla Wilków zabrzmiały bardzo intrygująco.
Andrius nie zaprzątał sobie tym głowy. Pomyślał jedynie, że pozycja Axela jako bogatego panicza wcale nie jest aż tak stabilna, więc skąd u niego ta pewność siebie i arogancja?
Obaj porozmawiali przez chwilę
















