Nie miał czasu dla wnuczki jakiegoś miastowego bogacza.
– Znasz ją? – zapytała Rainbow. – Czego od ciebie chciała?
Stała nieco dalej i nie słyszała rozmowy między Sulettą a Andriusem.
Andrius odpowiedział po prostu: – Chciała mi dać pięć miliardów, ale odmówiłem.
Pff!
Rainbow wypluła swoją herbatę boba.
Na szczęście Andrius zdążył zrobić szybki unik, w przeciwnym razie zostałby opryskany śliną i k
















