Thalia POV
Palce Ginny są delikatne, ale stanowcze, kiedy unosi moją głowę. Zmuszam się, by spojrzeć w jej jasne, szafirowe oczy w lustrze, zamiast wpatrywać się bezpiecznie w dębowe deski podłogi.
„Jesteś wspaniałą, czarującą dziewczyną o nieziemskiej urodzie, Thalio” – mruczy, a jej głos emanuje ciepłem. „A co z tego, że masz bliznę? Co z tego, że wyglądasz inaczej niż wszyscy inni? To czyni cię
















