Perspektywa Thalii
Kiedy otwieram oczy, czuję się wypoczęta i zregenerowana. Zane mówi, że zemdlałam tuż po przyłożeniu czoła do pyszczka kotki. Mgliście przypominam sobie jasne światło, które spowiło cały pokój tuż przed tym, nim straciłam przytomność. To było dziwne doświadczenie. Zerkam na zwierzątko, które zwinęło się w elegancką kuleczkę w nogach mojego łóżka. Teraz spała spokojnie.
Zan
















