Z perspektywy Thalii
Wcześniejsze słowa Valeriusa wpadają mi do głowy. „Nie potrafię wyrzucić cię z głowy. Myślę o tobie, gdy rano otwieram oczy, przez cały dzień i tuż przed snem. Zależy mi na tobie, Thalio, i zamierzam sprawić, byś była moja”.
Brzmiał tak szczerze. Alfa likanów mnie pragnie.
Otwieram oczy chwilę później i uświadamiam sobie, że zasnęłam na ramieniu Valeriusa. Dyskretnie
















