Perspektywa Thalii
Kiedy obudziłam się wcześnie rano, pierwszą osobą, o której pomyślałam, był Valerius. Jest moim przeznaczonym! Chwytam się za klatkę piersiową.
'Miau' – mruczy moja kotka. Uśmiecham się i delikatnie gładzę jej futerko.
„Dzień dobry, piękna”.
'Miau'.
Wychodzę z łóżka i ku mojemu zaskoczeniu, moje zmysły są bystrzejsze niż kiedykolwiek i wciąż czuję Kaelith. Myślałam,
















