Z perspektywy Thalii
Następnego dnia obudziłam się z przyjemnym uczuciem, a moja klatka piersiowa wydawała się lżejsza. Po raz pierwszy od tygodnia ból w piersi zelżał i nie miałam ochoty płakać. Zazwyczaj budzenie się jest dla mnie trudnym zadaniem, odkąd odzyskałam wspomnienia z tamtej okropnej nocy.
Siadam i przeciągam ramiona. Moje palce wędrują w górę, by dotknąć czoła. Wciąż czuję przeciągły
















