Thalia POV
Zabierają mnie do północnej części zamku, a Ginny otwiera białe drzwi. Pokój jest sterylnie biały, a pośrodku stoi duży stół przykryty prześcieradłem. Dwie kobiety o bladej cerze i długich czarnych włosach witają nas radośnie.
– To jest Luna i przyszła na depilację woskiem. To jej pierwszy raz – mówi Ginny, emanując ekscytacją.
– Będziemy delikatne, Księżniczko. Dzień dobry, Lun
















