Thalia POV
Następnego ranka Valerius podjeżdża pod nowoczesny, biały budynek, który przypomina kompleks przemysłowy. Wychodzi z samochodu i okrąża go, by otworzyć mi drzwi.
– Jesteś pewna, że chcesz to zrobić? – pyta ponownie. Kiwam głową. Mace i Zane przywieźli tu wczoraj Kaelena.
Valerius chwyta moją dłoń i prowadzi mnie w stronę wejścia.
Wchodzimy do holu z recepcją. Sporo osób ma na
















