Perspektywa Valeriusa
Kurwa, to było niesamowite. Nigdy w życiu nie byłem tak uszczęśliwiony. Thalia jest moja. Posiada mnie – moje serce i duszę. Wpatruję się w nią, uśmiechając się jak idiota. Seks jeszcze nigdy nie był tak wspaniały. Czy to w ogóle możliwe, żeby dojść tak mocno, jak ja? Mój znak leży idealnie na jej smukłej, ładnej szyi. Leżymy obok siebie, nasze spojrzenia są złączone, a m
















