Chciałam się z kimś spotykać. A tak naprawdę, chciałam być kochana. Byłam tak zdesperowana, że zadowoliłabym się nawet kimś, kto tylko udawałby, że mnie kocha.
Ponieważ nie zostało mi wiele czasu.
Nie miałam zamiaru marnować moich cennych chwil na rzeczy niewarte uwagi.
Uśmiechnęłam się do niego i powiedziałam: "To nie twoja sprawa".
Wróciłam do samochodu i ruszyłam. Ku mojemu zaskoczeniu, Dixon o
















