W pośpiechu wyszłam z pokoju. O tej porze w willi zebrało się już wielu ludzi, ubranych w eleganckie czarne garnitury lub czarne spódnice, oddając zmarłemu najwyższy szacunek.
Kiedy znalazłam Summer Jacobs, siedziała na huśtawce w tylnym ogrodzie. Miała na sobie dostojny, czarny qipao z misternym, ciemnym haftem. Jej włosy były starannie upięte i przyozdobione małym, eleganckim białym kwiatem, któ
















