W końcu jednak ta milcząca atmosfera została przerwana.
Zrobił to telefon od Loraine.
Byłam zdezorientowana, dlaczego miałaby do mnie dzwonić...
Kiedy wahałam się, czy odebrać, Dixon wychylił głowę. Zobaczył imię na ekranie i podświadomie zmarszczył brwi. Powiedział z niezadowoleniem: – Loraine zależy tylko na Lance'ie.
Dixon rzadko nazywał Lance'a „bratem”.
Relacje między nimi wydawały się bardzo
















