Dixon był wcześniej najbardziej idealnym następcą Korporacji Shaw. Przekazał jednak tę rolę mnie, a ja zostałam ponaglona, by przejąć ten skomplikowany, gorący kartofel, jakim była Korporacja Shaw.
Tak, dla mnie korporacja była niczym gorący kartofel.
Skinęłam głową z uprzejmości i odpowiedziałam: "Muszę poddać się leczeniu."
Po chwili ciszy odpowiedziałam: "Śledziłeś mnie?"
Dixon odpowiedział taj
















