Różne znaki wskazywały, że Dixon wcale nie stracił pamięci, ale nie miałam żadnych dowodów, dopóki sam się nie wygadał.
– Udawałeś, że straciłeś pamięć. Wstydź się.
Słysząc to, Dixon uśmiechnął się, nic nie mówiąc. Przez okno widziałam dokładnie wyraz jego twarzy. Był tak szczery, że aż zgrzytałam zębami ze złości. Ale nawet jeśli wiedziałam, że udawał utratę pamięci, co mogłam zrobić?
Dałam się p
















