Pani Gregg Nigdy Nie Zaznała Jego Miłości

Pani Gregg Nigdy Nie Zaznała Jego Miłości

Autor: Aeliana Moreau

Rozdział 4
Autor: Aeliana Moreau
2 mar 2026
Dixon zorientował się, że zachowuję się dziwnie. Rozłożył ramiona na oparciu kanapy i czekał, aż zjem. Dania stały już na stole od kilku godzin i były lodowate. W moich ustach wydawały się całkowicie pozbawione smaku, a ja jadłam je powoli. Wystawiałam jego cierpliwość na próbę. Wstał i stanął przede mną, mówiąc chłodno i cicho: „Caroline, czego ty chcesz?” Odłożyłam miskę i spojrzałam na niego. Zauważyłam, że przypatrywał się daniom stojącym na stole. Dixon zapytał nagle: „Sama to ugotowałaś?” Jego głos brzmiał dziwnie. Wstałam i zaczęłam sprzątać, mówiąc: „Zapytałam cię w ciągu dnia, czy wrócisz do domu na kolację. Powiedziałeś, że tak, więc z radością przygotowałam twoje ulubione potrawy”. Dixon nagle zmarszczył brwi i zapytał: „W co ty pogrywasz?” Przerwałam to, co robiłam, i spojrzałam na niego. Jego oczy były lodowate i nie mogłam w nich dostrzec ani grama ciepła, które kiedyś w nich gościło. Chciałam coś powiedzieć, ale ostatecznie zamilkłam. W ciszy sprzątnęłam ze stołu i umyłam naczynia w kuchni. Kiedy z niej wyszłam, salon był pusty. Spojrzałam na schody i zawahałam się chwilę, po czym ruszyłam na górę, do sypialni. Pchnęłam drzwi i ze zdziwieniem zobaczyłam Dixona siedzącego na kanapie. Na kolanach trzymał cienkiego, w złotym kolorze laptopa. Wzięłam koszulę nocną i poszłam do łazienki wziąć kąpiel. Zostałam w wannie, dopóki skóra na moich palcach się nie pomarszczyła, i dopiero wtedy z niej wyszłam. Zabrał mnie do łóżka, a w końcu usłyszałam, jak Dixon mówi cicho: „Gwen powiedziała, że trzy lata temu zmusiłaś ją do wyjazdu do Stanów”. Choć brzmiało to tak, jakby zadawał mi pytanie, zdążył już zdecydować, że to ja byłam tą, która to zrobiła. Nie miałam ochoty tłumaczyć mu, że trzy lata temu kobieta, którą głęboko kochał, przedłożyła nad niego trzy miliony dolarów. Zgadza się, trzy lata temu dałam Gwen Worth wybór. Powiedziałam, że jeśli wybierze Dixona Gregga, zrezygnuję z planów małżeństwa między rodziną Shaw a rodziną Greggów. Jeśli zrezygnuje z Dixona Gregga, dam jej trzy miliony dolarów jako rekompensatę. Była wtedy bardzo pewna, że nawet jeśli ja nie zostanę panią Gregg, to zostanie nią inna kobieta z wyższych sfer. W każdym razie ona, nie mająca żadnego poparcia i będąca zupełnie zwyczajną, nigdy nie zostałaby panią Gregg. Rozumiała to i właśnie dlatego z taką determinacją zdecydowała się wyjechać. Wzięła trzy miliony dolarów i wyleciała do Stanów Zjednoczonych. Musiała dostrzec jakąś nadzieję, skoro zdecydowała się na powrót. Gwen Worth była pewna, że teraz nikt nie może powstrzymać Dixona Gregga. Będzie w stanie dostać rozwód, jeśli będzie chciał się z nią ożenić. Milczałam. Dixon nagle brutalnie chwycił mnie za gardło. W podbrzuszu poczułam skurcz. Był to ból, który z pewnością mógł zniszczyć moją determinację. Kurczowo zaciskałam palce na pościeli i słyszałam zimny, drwiący głos Dixona: „Mówiłaś, że ci się podobam. Jeśli tak, to dlaczego zmusiłaś mnie do zrobienia tego, czego wtedy tak bardzo nie chciałem?” Moje oczy były wilgotne i łzy już miały z nich popłynąć. Dixon nagle chwycił garść moich włosów i powiedział okrutnie i beznamiętnie: „Trzy lata temu rodzina Shaw była główną siłą w mieście Wu. Wszyscy byli pod twoją kontrolą. Ale teraz? Caroline Shaw, twoja rodzina, która kiedyś cię wspierała, teraz chyli się ku upadkowi”. Poczułam się lepiej dopiero wtedy, gdy z siłą przygryzłam wargi. Smak krwi rozlał się między moimi zębami, a ja stłumiłam gorycz w sercu. Łzy w moich oczach zniknęły, a ja odwróciłam się, by spojrzeć na niego obojętnie. Mimo że robiliśmy najbardziej intymną rzecz na świecie, byliśmy dla siebie jak obcy. Właściwie można by rzec, że byliśmy od siebie bardziej oddaleni niż nieznajomi. Nie mogłam powstrzymać się od uśmiechu i powiedziałam: „Dixon, uderzasz w Shaw Corporations, ponieważ mnie nienawidzisz. Ale co Shaw Corporations zrobiło źle? Przez trzy lata Shaw Corporations pomagało Greggom. Starało się uzyskiwać korzyści dla Greggów, nawet jeśli oznaczało to wzięcie na siebie ciosu. Jak mogłeś zdobyć się na to, by na nich żerować?”

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

Rozdział 4 – Pani Gregg Nigdy Nie Zaznała Jego Miłości | Czytaj powieści online na beletrystyka