Oczy Dixona były utkwione we mnie. Naprawdę nie rozumiałam, dlaczego się tak zachowuje.
"Dlaczego udaje, że go obchodzę? Jesteśmy rozwiedzeni..."
Wyrwałam dłoń z jego uścisku, próbując się uspokoić. "Nie wiem, co ci powiedzieć. Może zawsze pragnęłam miłości. Skoro jestem bogata, przyszło mi do głowy, że może powinnam kupić sobie miłość za pieniądze, które mam. W każdym razie to nie tak, że nigdy w
















