Pokręciła głową i nagle powiedziała: „Nie wiem dlaczego, ale ostatnio bardzo za tobą tęsknię. Czuję ogromny niepokój i ciągle myślę, że mnie zostawisz. Tak jak Joseph zostawił mnie bez słowa”.
Zamilkłam na chwilę, a potem powiedziałam z uśmiechem: „Głuptasie, zawsze tu będę”.
„Carol, wciąż mam wrażenie, że coś przede mną ukrywasz”.
Po wyjściu z więzienia wahałam się trochę, zanim zdecydowałam się
















