Odwróciłam się, zbita z tropu, i napotkałam łagodne spojrzenie mężczyzny. Kiedy uważnie zajrzałam głęboko w jego oczy, dostrzegłam w nich również niezwykły chłód i dystans.
Dixon miał rację, obaj byli chłodnymi i zdystansowanymi mężczyznami.
Wydobyłam z siebie potakujący dźwięk i powiedziała: „Wpadłam tylko coś zjeść”.
Loraine uśmiechnęła się i powiedziała: „Gdybym wiedziała, że tu będziesz, mogli
















