Co było nie tak z tym człowiekiem?
Gideon otworzył drzwi samochodu i powiedział nieco władczym tonem: — Nie będę o tym dyskutować. Wsiadaj.
Vivienne zaśmiała się cicho. Widziała kobiety, z którymi nie dało się racjonalnie porozmawiać, ale nigdy mężczyzn!
Wsiadła do samochodu ze stoickim wyrazem twarzy.
Kiedy Gideon zapytał o adres, Vivienne zawahała się, po czym, jakby coś wymyśliła, odparła: — Pr
















