Vivienne weszła do posiadłości i usłyszała radosny gwar dobiegający z salonu.
Camilla, która siedziała obok starszej pani Kensington, wyglądała na nieco zaskoczoną na widok Vivienne. Uśmiechnęła się i wstała. "Vivi wróciła?"
Starsza pani Kensington spojrzała na Vivienne, taksując ją wzrokiem od stóp do głów. "Nie widziałam cię przez tyle lat. Teraz trochę przypominasz swoją matkę, Isabellę."
Monic
















