Korzyści, jakie mogłoby to przynieść Luminie, były oczywiste.
– Vivi, Dawson Jewelry ma wysokie wymagania. Nie byliby zainteresowani byle jaką firmą biżuteryjną. Dlaczego mieliby zgodzić się na współpracę z Luminą?
Vivienne uśmiechnęła się. – Nie martw się o to. Mam plan...
Monica wmaszerowała do firmy z markową torebką niczym dama z wyższych sfer. Wszyscy pracownicy wiedzieli, że była matką Camil
















