– Camilla nie ma ze mną nic wspólnego. Okłamywała mnie przez sześć lat, a wczorajszego wieczoru miała nawet czelność podać mi narkotyk. Panie Kensington, w jaki sposób zamierza pan wyrównać ten rachunek w imieniu pańskiej córki?
Vivienne zamarła w osłupieniu.
„Camilla naszprycowała go zeszłej nocy narkotykami? Nic dziwnego, że był wczoraj taki nabuzowany i porywczy. Sama niewiele brakowało, a stał
















