– Aura? – Blair był niepewny.
– Każdy projekt ma swoją własną wartość. Nawet jeśli jest to przedmiot nieożywiony, jeśli brakuje mu aury, to proces tworzenia nie ma najmniejszego sensu.
Usłyszawszy jej interpretację, Blair pokiwał głową z dłonią na brodzie. Głęboki głos dobiegł zza drzwi dokładnie w momencie, gdy miał coś powiedzieć.
Uśmiech Vivienne lekko zamarł na widok wchodzącego Gideona.
Co on
















