„Klik!”
Dźwięk migawki aparatu dobiegający z drugiej strony drzwi wywołał u Camilli panikę. Podniosła wzrok i zobaczyła, że drzwi są lekko uchylone.
Nie, zrobiono jej zdjęcie!
Camilla zacisnęła szczękę, założyła ubranie i wyszła na zewnątrz, by się rozejrzeć. Kto robił zdjęcia!?
W końcu udało jej się czegoś dosypać do napoju Gideona i była tak blisko, żeby go zdobyć, ale ktoś im przeszkodził!
Usły
















