W porównaniu z nim, pan Vargas wydawał się o wiele bardziej przyjazny niż jego córka.
Blair uśmiechnął się bezradnie: – Zgaduję, że El Dorado miało takie same intencje jak my, kiedy wysłało pannę Vargas, by wynegocjowała umowę.
– Próbują zdobyć kanał firmy Dawson? – Vivienne uniosła brwi.
W głosie Blaira pobrzmiewał niepokój: – Zastanawiam się, jakie warunki przedstawi El Dorado. Obawiam się, że d
















