Czyżby coś odkrył?
Nie, nie mogła pozwolić, by Monica i Camilla dowiedziały się o dzieciach!
– Vivi, wszystko w porządku? – Blair zaniepokoił się, więc podszedł sprawdzić.
Vivienne odwróciła się i wymusiła uśmiech. – W porządku. Dajcie mi kilka dni na podjęcie decyzji w sprawie nazwy marki. Muszę się czymś zająć.
– W porządku. – Blair skinął głową.
Wsiadając do windy, Vivienne wpadła na mężczyznę,
















