Na pierwszy rzut oka słowa Niny nie wydawały się niestosowne, ale w jej tonie dało się wyczuć ostrą, pasywno-agresywną nutę, której trudno było nie zauważyć.
Clara zmarszczyła brwi. Nie mogła powstrzymać lekkiego zirytowania, pomimo swojego opanowania. "Panno Foster, nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek zrobiła coś, co mogłoby panią urazić."
Nina wydała teatralny okrzyk, udając niewinność.
















